Moi stali goście

niedziela, 10 listopada 2013

Notes i gwiazdki

Który to już notes?
Tak się właśnie zastanawiam, pisząc tego posta.
Tak je lubię, że produkcja trwa.
I choć wiele z nich opuściła mój dom,
to jednak kilka mam i nie sposób ich zapisać w takim tempie :-)
Lubię te małe formy chyba bardziej niż kartki.
Zostają na dłużej.
 I w torebce można je nosić dla większego bałaganu :-)
Oto kolejny.
Tym razem chłopięcy nieco większy,
bo miał być nie tylko na notatki, ale też na szkice i rysunki.



Literka na okładce postarzona woskiem i białą emalią,
a na początku - pobejcowana.




Silnie poniszczone kartki...






A na koniec delikatna zapowiedź świąt.
Nabyłam ostatnio bardzo okazyjnie pewne drewniane gwiazdki.
Obecnie zdobią nasz świecznik, o którym pisałam 




Jak Wam się podoba?
Pozdrawiam

5 komentarzy:

  1. Podobają mi się kartki w środku. Efekt super.

    OdpowiedzUsuń
  2. super notesik , a gwiazdy gwiazdorskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. notesik jak zawsze rewelacyjny. I przynajmniej nie grozi Ci wysokie cisnienie, przy tej ilosci rozlanej kawy. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja oceniam po okładce, 100% zadowolenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Notes jest śliczny i ma piękną okładkę.Fajnie, że ktoś myśli nie tylko o dziewczęcych zapiskach, ale też o chłopcach. Za dużo jednak tych postarzonych połaci papieru :)

    OdpowiedzUsuń