Moi stali goście

niedziela, 30 czerwca 2013

3 razy pudełko

Koniec czerwca, koniec szkoły...
który zaowocował w upominki dla Pań.
Tym razem zostałam poproszona o wykonanie trzech upominków dla pań przedszkolanek.
Miały być jednakowe pod względem kształtu,
natomiast o reszcie czyli wzornictwie mogłam zdecydować - ja :-)
Sama przyjemność.
Teraz nic innego nie pozostaje, jak zarzucić Was zdjęciami. 
Oto efekty mojej pracy.
Przyjemnego oglądania :-)






 Tutaj we wnętrzu wyłożyłam żółtym filcem.




 "Londyńskie" pudełko w środku wykończyłam tapecianymi zegarami,
nawiązującymi do Big Bena z wieka.























Ciekawe czy przypadły do gustu obdarowanym paniom?
Dla mnie była to pyszna zabawa.
Pozdrawiam wszystkich wakacyjnie i do usłyszenia w lipcu,
czyli już jutro :-)

środa, 26 czerwca 2013

Różany komplecik

Witajcie Kochani!
Pogoda nas nie rozpieszcza w tym tygodniu.
Ja to mogę sobie tylko ponarzekać, że ciągle pada...
ale są miejsca gdzie ludzie przeżywają prawdziwe dramaty,
które niejednokrotnie nie mieszczą nam się w głowach.
Tak sobie myślę, że to tak pada przez tych wszystkich, którzy tak narzekali na upały.
Ale co tam.
Przygotowałam na rozweselenie "słodki" babski komplecik dla bliskiej mi  osoby.
Taki typowo wiosenno - letni.
Składa się on z notesu kuchennego i pudełka na nie wiadomo co.
Już od dłuższego czasu zbierałam się by sobie wykonać taki notes, 
ale póki co nie udało się jeszcze.
Motyw i materiał jest, wena tyż ino czasu brak.
Za to znalazłam czas by wykonać na prezent ten oto prototyp.


Notes wykonany jest na desce, zakupionej ostatnio na jarmarku świętojańskim :-)








 Spodnia część wieka przyjęła transfer tygodniowy...
 Ze względu na to, że pudełko w środku pozostawiłam surowe,
spód wyłożyłam zielonym filcem.
Przez to zrobiło się miło i przytulnie :-)
Jak widać na poniższym obrazku, 
dołączyłam też ołóweczek do zapisków,
owinięty tym samym motywem.






Muszę dodać, że bardzo przyjemnie robiło mi się ten komplecik.
Pozdrawiam różano...

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Morskie klimaty

Nie wiem czy to upał, czy dzisiejszy wiaterek, 
czy tęsknota za wakacjami,
czy tęsknota za morzem 
- sprawiły, że powstało pudełko w takim właśnie klimacie.
A może charakter chłopca,dla którego jest przeznaczone,
tego nie wie nikt :-)
Grunt, że jest i świetnie się przy nim bawiłam.










                             
Ja uwielbiam odpoczynek nad morzem i  ogromnie za nim tęsknię.
Zobaczcie jakie Candy przygotowała


No i sprawa niedzielnych kartek, o których pisałam 
 To ich dalsza część.


                                      

                             


                                        

To tyle na dziś.
Pozdrowionka