Moi stali goście

środa, 16 sierpnia 2017

Po nowemu - jeansy


Kiedy zobaczysz w sklepie np jeansy, 
które nie są w Twoim zasięgu cenowym,
zastanów się jak możesz je zrobić sama.
Właśnie tak było w moim przypadku.

Oto moja wersja tegoż cuda :-)








Tak przerobiłam stare jeansy, 
które miały już dawno wylądować w śmieciach,
ze względu swej kiepskiej już kondycji.
Pracy było sporo i trudu niemało, 
wiele elementów musiałam przyszywać ręcznie,
ale było warto.

Tak wyglądały jeszcze przed metamorfozą.


A tak wyglądał oryginał.


Co sądzicie?

Jutro zwykły pracujący dzień, 
ale nie szkodzi - mam urlop :-)

Fotorelacja po powrocie :-)
Pozdrawiam wakacyjnie

Rok po ślubie




Imieninowa




Urodzinowe co nieco...





sobota, 22 lipca 2017

Po japońsku


... czyli opakowanie prezentu dla koleżanki, 
która kiedyś zakochała się w Japonii :-)

W ornamencie napis polsko - japoński,
który musiała sobie sama przetłumaczyć :-)))

Pasuje jak ulał,
a tak na marginesie fajna grafika na tatuaż.
Co myślicie?










Dzięki, że zaglądacie :-)
Pozdrowionka upalne

środa, 19 lipca 2017

Z palety...

Witam serdecznie :-)
Poczyniłam przy ogromnej pomocy mojego Męża 
kolejne stojadło na balkon na zioła.
Teraz jest już ich chyba wystarczająca ilość :-)

Przytargaliśmy do domu niepotrzebną  paletę i do dzieła :-)
Widzieliście w sieci pewnie już takich wiele,
dlatego podkreślam nie jest to mój żaden autorski projekt...
... po prostu musiałam to mieć.

Usunięte deski posłużyły nam na spody półek.
Potem wystarczyło dopasować, skręcić, pomalować...

tadam...






... i mam, 
i cieszy :-)
  
Pozdrawiam i do miłego.

Kartka na chrzest








czwartek, 6 lipca 2017

Ślubna Ewy i Piotra







Kwiat wykonałam samodzielnie wycinając 
bez wykrojników liście i płatki, szarpiąc i gniotąc całość,
a na koniec potraktowałam elementy
tuszem i połyskującą mgiełką.
Z końcowego efektu jest zadowolona :-)