Moi stali goście

niedziela, 27 września 2015

Rocznicowa i polskie wędrówki

Witam niedzielnie.
Dziś wiele zdjęć.
Na początek kartka rocznicowa.





W piątek zupełnie nieoczekiwanie, 
wybraliśmy się nad Bałtyk.
Wstyd się przyznać, ale osiem lat go nie widziałam.
Był to wypad szalony tym bardziej, że pojechaliśmy tam tylko na kilka godzin.
Wrażenia niezapomniane :-)

Oto Międzyzdroje wrześniową porą.


















Cudnie, cudnie, cudnie...

A dziś - zupełnie inne klimaty.
Skansen w Lednogórze, znacie?





  Dom średnio zamożnego chłopa.


A co byście powiedzieli na przejażdżkę takimi saniami?




A tutaj coś, co podobało mi się najbardziej.
Dom Pana.

 Niesamowita sypialnia,


... z cudną toaletką.


Poniżej szkoła, która zrobiła na mnie największe wrażenie.
Kapitalna.
Zwróćcie uwagę na ławki, od najniższej do najwyższej.

Chętnie bym w takiej się uczyła :-)

Ale były też zwierzaki - czyli wycieczka była udana :-) :-) :-)









Wiecie co?
Nawet naszemu dwunastolatkowi się mega podobało.
Polecamy

środa, 23 września 2015

Relacja z urodzin

Były zaproszenia, były upominki,
były urodzinki,
zatem musi być relacja.

Moje dziecko wymyśliło sobie,
by zaprosić przyjaciół do domku na wsi,
oddalonego prawie 200 km od nas.

A tam urodzinki w plenerze.
Na szczęście dopisała nam pogoda.

Było wspólne śniadanie.




Gry i zabawy.
A w przerwie akcent artystyczny.
Wymyśliłam sobie, że dzieciaki mogą zrobić sobie koszulki.

Kupiłam białe, szare i czarne oraz farby do tkanin.




W takim oto nieładzie artystycznym powstały takie cuda.






Obowiązkowo poza tortem musiał być Murzynek imieninowy.

I cała brygada w własnoręcznie wykonanych T-shertach.

To był bardzo udany dzień.
Życzę wszystkim dwunastolatkom takich atrakcji :-)
Pozdrawiam M.