Moi stali goście

środa, 19 czerwca 2013

Makowe podkładki,prezencik i wygrana

Nareszcie gorąco.
Lato w pełni, człowiek czuje, że żyje :-)
Uwielbiam lato, bo kiedy wreszcie nie jest mi zimno, 
to czuję się swobodnie.
Bo człowiek urodzony latem potrzebuje tej pięknej aury :-)
Dlatego nie rozumiem wszystkich tych,
którzy narzekają na te gorące dni, 
jest przecież ich  tak niewiele w roku :-(
Na zewnątrz zielono i kolorowo.
Zainspirowana tym wszystkim zrobiłam podkładki makowe.
Oto one.

















Wielkimi krokami zbliża się Dzień Ojca.
Malutki prezencik po męsku...


Po powrocie do pracy 
(nie było mnie tam prawie trzy tygodnie ),
od koleżanek dostałam lekko opóźniony prezent imieninowy.
Muszę Wam pokazać jak został zapakowany.
Niesamowicie.
Oto jakie mam kreatywne koleżanki.
Wyraźnie zaznaczam, że to nie moje dzieło!!!







Tak mi się nasunęło: czym chata bogata :-)
Bardzo mi się podoba.

A na koniec pokażę Wam co dostałam za drugie w życiu wygrane Candy,
tym razem
PIĘKNIDEŁKU.




Wczoraj otrzymałam przesyłkę i z ogromną radością spieszę by się pochwalić.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za zawieszkę autorce i pozdrawiam serdecznie.

To tyle, do następnego.

6 komentarzy:

  1. sliczne te makowe podkladki:) no i gratuluje prezentow:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocze i pudełko i w szczególności podkładki. I motyw jakże na czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezencik zapakowany w recykling- to lubię i pozdrawiam koleżanki ;)
    Podkładeczki po prostu wspaniałe... i te maki- ach!... aż muszę sobie powzdychać ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na candy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podkładki śliczne i praktyczne, prezencior zapakowany genialnie, a zawieszka przeapetyczna. ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Super te maki - uwielbiam je a w Twojej interpretacji wyszły pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham, uwielbiam maki. Piękne.

    OdpowiedzUsuń