Moi stali goście

wtorek, 12 listopada 2013

Apteczka

...czyli rzecz niezbędna w każdym domu.
Powinny w niej się znaleźć podstawowe środki do pierwszej pomocy,
w razie przeziębienia, bólu gardła, skaleczenia ... itd.

Postanowiłam trochę moją podrasować.
Oto efekt.

A tak wyglądała przed.


Wykorzystałam skrzyneczkę już sama nie wiem od czego.
Ale była taka fajniutka, surowiutka, że przystąpiłam do dzieła.











A tak wygląda już na swoim miejscu czyli w szafce.

A Wasze apteczki jakie są?
*
Kiedy ja pracuję nasze zwierze jest bardzo znudzone :-)

To tyle.
Pa,pa.


9 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba pomysł na takie właśnie przechowywanie leków! Teraz sięganie po nie to sama przyjemność :)
    Bardzo fajne retro i dobrze przetarte:) koronka super zakrywa to co trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. doprawdy znudzone zwierze :) Apteczka ladniutka, lepiej jednak zeby jej zawartosc nie byla az nazbyt potrzebna :) Moja rozmiarami jest nieco wieksza i jest nia rzezbiona wiszaca szafeczka po moich dziadkach. Zrobiona przez dziadzia wieki temu (starsza ode mnie) wiele lat sluzyla babci jako apteczka. Po jej smierci przeszla w moje rece :) Nie tykam jej nawet :) To chyba jedyny staroc o ktorego przerobce nawet nie mysle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię, trzeba dbać o takie cudo.

      Usuń
  3. Bardzo bardzo fajna metamorfoza! Świetny efekt postarzenia - jestem pod dużym wrażeneim. Pięknie to zrobiłaś :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Apteczka kapitalna - sama sie zbieram od roku, zeby zrobic swoja i ciagle lezy i czeka. Najbardziej podobaja mi sie przecierki - to metoda suchego pedza + biala farba czy do tego jeszcze pasta magic touch? pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej pasty :-(
      Użyłam metody suchego pędzla i wosku.
      Łączę ostatnio wszystko z wszystkim :-)

      Usuń
  5. Przecudowne stworzenie, ja mogę się z nim bawić i tulić, kiedy Ty pracujesz nad takimi świetnymi apteczkami.

    OdpowiedzUsuń