Moi stali goście

czwartek, 21 listopada 2013

Poduchy dwie

Długo nosiłam się z zamiarem uszycia poszewek na małe podusie do naszego czekoladowego narożnika.
Ale co się odwlecze to nie uciecze.
Jakiś czas temu wpadłam na pomysł,
później znalazłam 
grafikę, (dziękuję Kamila ),
a wczoraj znalazłam chwilę i uszyłam 
to...



Mam nadzieję,że z biegiem czasu postrzępią się jeszcze bardziej :-)






To wszystko na dziś.
Pozdrawiam

9 komentarzy:

  1. Śliczne podusie:) Fajnie, że moja grafika się przydała, miłego wieczorku i słodkich snów:)
    pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super - ślicznie i praktycznie, tak jak lubię najbardziej. A ja sierotka od miesiąca się zbieram, żeby coś uszyć i tak leży kupka i przesuwam ją z miejsca na miejsce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sam pomysł takiego kącika mi się podoba, a jeszcze takie poduchy w środku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super i w fajnych brązach, sama poszukuję podobnych poduch mój narożnik jest w takim samym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie pasują w tym wypoczynkowym kąciku.Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne, idealne poszewki do salonu. Ja bym jeszcze dodała poduchę dla swojego synka :)

    OdpowiedzUsuń