Moi stali goście

niedziela, 29 grudnia 2013

Nietypowe sanie

Tak niewiele miałam czasu w tym roku na zrobienie dekodrobiazgów bożonarodzeniowych do domu,że musiałam zadowolić się tym co mam.
A ze względu na to,że na naszej choince nie ma w tym roku tradycyjnych bombek część z nich wykorzystałam do zrobienia czegoś takiego.


Takie nietypowe sanie dla Mikołaja ;-) 








A to już efekt dzisiejszego spaceru.
 Leżała sobie w lesie taka porzucona gałązka ( ponad 1m długości),
całkiem świeża.
Pewnie komuś zawadzała przy wycinaniu drzewka...
Teraz zdobi parapet w kuchni, aż miło...



Pozdrawiam

3 komentarze:

  1. Jak się nie ma co się lubi,to się wymyśla takie oto cudeńka,życzę Ci by przez cały rok Cię vena nie opuszczała,i czas pozwalał Ci robić co chcesz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie Ci wyszły te sanie ! Masz fantazję .

    OdpowiedzUsuń