Moi stali goście

poniedziałek, 30 września 2013

Niebiesko - zielone...

Wczoraj powstała kolejna okładka 
do naszej serii dziecięcych okładek,
o których wspominałam
i


Okazało się, że te filcowe okładki świetnie się sprawdzają w szkolnych warunkach,
Synek jest zadowolony, z posiadania w plecaku swoich ulubionych bohaterów, 
przedmioty są rozpoznawalne itd, itd...
A dla mnie to fajna zabawa :-)

W tej samej kolorystyce pojawiła się sesja jabłkowa.
Soczysta, świeża ...
czy taka może być jesień?









To tyle na dziś.
Do zobaczenia i usłyszenia w październiku :-)

8 komentarzy:

  1. Super i jaka oryginalna!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam na https://www.facebook.com/groups/artstop/

    Pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
  3. Król Świń! Hi, hi, rzeczywiście świetny :)
    Co do jabłek - piękne zdjęcia im zrobiłaś, ale nie jesienne, bo te jabłka chyba pochodzą z kraju, gdzie jesieni nie ma ;)
    Konserwatystka ze mnie, ma być pomarańczowo, czerwono brązowo ;)
    Ale będąc ostatnio w parku, właściwie sadzie, to aż się zdziwiłam, takiej zieleni co prawda nie było, ale gęsto od liści, jakby jeszcze gęściej niż latem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie okładki kochana to niezły lans:)Śliczny banerek !

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam świnki z Angry Birds, są genialne i zabawne! Świetna praca.

    OdpowiedzUsuń