Moi stali goście

czwartek, 12 listopada 2015

Exploding box - debiut

Tak, tak, to mój pierwszy!
Jakoś wcześniej nie było okazji na wykonanie takowego pudła.

Babcia pewnego osiemnastolatka zamówiła coś, jakąś pamiątkę
z okazji jego jubileuszowych urodzin.
Kartka wg mnie byłaby banalna.
Zatem to najlepszy moment na debiut :-)

Zobaczcie sami jak mi poszło.




 We wnętrzu znajduje się wielka drewniana klamra, do której można przypiąć "upominek".















 Niech Was nie zmyli zieleń, która przypadkowo wkradła się na zdjęcia wieczka.
Nie ma jej tam :-)


Babcia była zachwycona upominkiem dla wnuczka
( to było bardzo miłe :-)
a ja pewnie jeszcze kiedyś znajdę okazję na wykonanie tego typu pudełka.
Trzymajcie się dzielnie jutro już piątek :-)
Pozdrawiam serdecznie

8 komentarzy:

  1. Nie dziwię się babci, że była zachwycona wykonaniem zamówienia. Piękny jest ten box! Sama chciałabym kiedyś taki dostać, a może nawet i zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam zatem do stworzenia własnego :-)
      Jak to mówią: nie taki diabeł straszny...

      Usuń
  2. Rewelacja! Bardzo mi się podoba.Świetny pomysł z tą klamerką.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe pudełeczko, oryginalne kolory i wystrój

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie zrób więcej ! To Ci wyszło rewelacyjnie !
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń