Moi stali goście

wtorek, 9 lipca 2013

Ramka

Już jakiś czas temu, 
nabyłam w klamociarni starą ramkę.
Była kompletna tzn. ze szkłem.
Pobieliłam ją wówczas ( tak jak szafkę TV zobacz TUTAJ ).
Od tamtego czasu stała sobie tak bezużytecznie, a ja czułam, że czegoś jej brak.
Ostatnio kupiłam sobie nową zabawkę czyli wosk barwiący 
 i właśnie na tej ramce postanowiłam go wypróbować.
Tutaj efekt przed bieleniem.


Tutaj po bieleniu.


...a tu wkroczyłam już z woskiem.
Kupiłam kolor tzw. przydymiony, pomyślałam, że będzie najbardziej uniwersalny :-)











Z efektu jestem zadowolona, fajna zabawa.Polecam.

Na koniec kilka fotek z innej parafii :-)








 Miłego wieczoru przy ognisku :-)

11 komentarzy:

  1. Rzeczywiście bardzo fajna ramka i świetny efekt. Zdolen rączki i wiedzą czego chcą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyszła ramka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna, wosk uwydatnił kształt rameczki i o to chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyja:) Dzięki Tobie poznałam nowy specyfik, który na pewno kiedyś zakupię. Zawsze zastanawiałam się jak coś pobielić i zabezpieczyć- nie lakierem.... nie miałam pojęcia o takim wosku. Dziękuję Ci:) A szafka też pięknie wykonana:) Nie widziałam jej wcześniej. Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super efekt- uwielbiam taki styl, ale jeszcze sama nie próbowałam:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny efekt.
    Moim marzeniem jest nauczyć się postarzać meble :)
    Nawet mam zakupione małe zydelki bo od nich chciałam zacząć, ale jakoś nie wierzę, że podołam :))...i leżą...

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie wosku barwiącego potrzeba było tej ramce. Dobrze to zrobiłaś! Fajny efekt.

    OdpowiedzUsuń