Moi stali goście

czwartek, 12 stycznia 2017

Kwiaty z bibiuły

Wracając do wczorajszych zaproszeń
- kontynuuję temat hawajski,
a mianowicie wykonałam kolejne papierowe kwiaty.
Tym razem z bibuły i te są duuużo większe :-)
Jeden taki kwiat robi się z dwóch rolek krepy.
Ładniejsza byłaby pewnie bibuła gładka, 
ale po pierwsze jest trudniej dostępna,
a po drugie mniej wytrzymała.
Kiedyś miałam przyjemność rozkładać gotowe takie kwiaty
z cieniutkiej bibułki i było to trudne, bo łatwo się rwały.










Kwiaty mają około 30 cm średnicy i są bardzo dekoracyjne.
Dziś pewnie dalsza część :-)
  
Pozdrawiam M.


3 komentarze: