Moi stali goście

sobota, 6 kwietnia 2013

Okładek cd

Dziś dwie nowe okładki,
na zamówienie specjalne kumpla Synka :-)

Oto materiały, które mi dostarczono.
Filc tym razem okazał się bardzo sztywny i gruby,
sama nie wiem czy lepszy.
Na pewno bardziej wytrzymały.



A oto co z nich powstało.
Poznajecie?










Pewnie tego nie widać, ale zęby Zwierzaka też są przyszyte - ręcznie.
Piszę o tym, bo ktoś mnie zapytał czy je przykleiłam,
ale jak szyć to na całego.
To tyle na dziś, a już w przygotowaniu są dwie następne okładki,
więc do miłego zobaczenia.

8 komentarzy:

  1. Wyglądają super! Największe wrażenie robią te zęby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...bo Zwierzak to moja ulubiona postać z Muppetów :-)

      Usuń
  2. Świetny pomysł z filcem - wdzięczny materiał, prawda? Kupiłam kilka arkuszów na poduszki, ale na razie skończyło się na płaszczu dla lali Barbie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo wdzięczny, nawet nie przypuszczałam.
      Jakoś nigdy nie miałam okazji z nim pracować.Te okładki miały być tylko próbą rozwoju,
      ale jak widać dzieciakom to pasuje i chcą więcej :-)

      Usuń
  3. Fajne okładki, nie wpadłabym na pomysł zrobienia okładek z filcu, a to są na prawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak jakoś przypadkiem wpadłam na ten pomysł.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Boskie! Świetny pomysł!
    Po cichu zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń